sobota, 1 czerwca 2013

Chynchy w ostatni majowy wieczór tego roku



Jakieś dwa lata temu oduczyłem się nosić ze sobą wszędzie aparat i zrezygnowałem z multifunkcyjnego telefonu dającego mi władze nad światem i myślącego za mnie. Wczoraj jednak akurat aparat miałem ze sobą (ten co już kolorów nie rozpoznaje). 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz