piątek, 22 kwietnia 2011

surly big dummy

Przyznam szczerze, że ten rower mnie trochę fascynuje. Nie potrafię wyobrazić sobie go w inej rol niż rower dla listonoszaczy innego dostawcy, na załączonym filmiku przedstawiony jako niby wyprawowy rower. Jeżeli ktoś posiada w Polsce takowego z miłą chęcią przetestowałbym jak sprawuje się na podjazdach bo mam wrażenie, że jeździ się tym niczym jak tandemem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz