czwartek, 20 sierpnia 2009

pierwsze 40 km ...

... z czego część z łukaszem w wyprawie na starołenkę ... w nagrodę boli dzisiaj,a le zachęcony sukcesem zrobiłem kolejne 25, małymi kroczkami... ale do przodu

poza tym to tęsknię za favoritką :( ale mam na nią karę ... no chyba, że ją zgwałcę przerzutką jakąś

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz